Muzeum Narodowe w Warszawie wystawą wszystkich dzieł geniusza włoskiego renesansu Leonardo da Vinci (1452-1519) uczciło pięćsetlecie jego śmierci. Pokaz 17 dzieł malarza jest prezentowany w wersji cyfrowej bowiem opuszczenie macierzystych muzeów przez oryginały jest już dziś prawie niemożliwe, a poza tym pokazy cyfrowe w dużej rozdzielczości coraz śmielej wkraczają do światowych muzeów. To wynik nowoczesnych technologii i wygoda przy organizacji dużych kosztownych realizacji takich wystaw jak ta.
Na wernisaż wystawy przybyli szacowni goście: Marek Kuchciński – Marszałek Sejmu RP, Marek Suski – szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów, Julia Przyłębska – prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. Zdzisław Krasnodębski – poseł do Parlamentu Europejskiego. Gości przywitał i zaprezentował zgromadzone dzieła prof. dr hab. Jerzy Miziołek - Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie.

Olbrzymie wrażenie wywołuje, zachowany do dzisiejszych czasów fresk - „Ostania Wieczerza” z Bazyliki Santa Maria Delle Grazie w Mediolanie. Zachowało się nieco mniej niż 50% oryginału, ale dzięki wielu staraniom konserwatorów dzieło przetrwało do dzisiejszych czasów. Fresk namalowany na zamówienie Lodovica Sforzy został ukończony w 1498 roku. Dziś jest najsłynniejszym przedstawieniem Ostatniej Wieczerzy w światowej ikonografii malarskiej.

Wśród prezentowanych dzieł znajdują się jeszcze między innymi: „Dama z gronostajem”, „Pokłon Trzech Króli”, „Mona Liza, Głowa Kobiety”, „Jan Chrzciciel”, „Portret muzyka”, „Portret damy”, „Madonna Benois”. Pokaz przygotowany został przy współpracy Ambasady Włoch i Włoskiego Instytutu Kultury. Wyboru dzieł dokonał prof. Antonio Paolucci wieloletni dyrektor muzeów florenckich i Muzeów Watykańskich.

Na wystawie zobaczyć możemy również kilka dzieł naśladowców i uczniów Leonarda da Vinci: Marco d’Oggiono, Cesare da Sesto, Selaino, Giovanni Battista Boltrafio, Bernardino Luini. Symbolem doskonałości artysty jak mówił prof. Jerzy Miziołek jest jego słynny rysunek przedstawiający człowieka wpisanego w kwadrat i koło, inspirowany tekstem Witruwiusza. Na wystawę prof. Jerzy Miziołek zaprosił również Janusza Kapustę, polskiego artystę, filozofa, z zamiłowania matematyka, który przedstawił wymyśloną przez siebie figurę k-dronu z człowiekiem witruwiańskim.

Instalacja usytuowana na dziedzińcu warszawskiego muzeum prezentuje figury dwóch k-dronów, białego i czarnego, które niczym Yin i Yang dopełniają się tworząc sześcian, w rozwinięciu uświadamiając ich złotą proporcję. Pępek człowieka witruwiańskiego, z którego zakreślono koło, dzieli bok kwadratu i ciało człowieka w złotym podziale. „Złoty podział lub złota proporcja, czy boska proporcja - mówi Janusz Kapusta - to najważniejsza i najbardziej znana proporcja na świecie. Zajmowali się nią Pitagoras, Fibonacci, Luca Paciolli i Leonardo da Vinci. Odkryłem nowe, fundamentalne zasady jej istnienia. Jako pierwszej osobie w historii udało mi się połączyć złoty i srebrny podział w jednej konstrukcji geometrycznej, co zaowocowało szeregiem niezwykłych spostrzeżeń i konsekwencji. …Zdałem sobie wtedy sprawę z powagi wyobraźni. Znacznie później przeczytałem zdanie Einsteina, że wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. W moim przypadku matematyka wyniknęła z filozofii. O Bogu mówi się, że jest wszędzie, ale również podobnie mówi się o punkcie. Punkt jest wszędzie i nigdzie. Ma tylko jedno umiejscowienie, nie ma wymiarów, ale jest wszędzie. …Doprowadziło mnie to do zadumy nad punktem i cały mój rozwój matematyczny wynika z konsekwencji egzystencji punktu. Instalacji, którą przedstawiłem na dziedzińcu muzeum nadałem tytuł „W hołdzie dla Leonarda da Vinci”.”

Wystawa potrwa do 30 czerwca 2019.
Stanisław Seyfried
fot. Stanisław Seyfried