• Ostatnio przypomniałem sobie wspaniałą wycieczkę z rodziną do Krakowa. Oczywiście wspomnienia te zrodziły się na gruncie sytuacji, która nas dotyczy i jest podyktowana trzecim atakiem pandemii nieustępującego korona wirusa. To wspomnienie dobrych lat, swobodnego korzystania z dobrodziejstw normalnych czasów. Jednym z koniecznych punktów zwiedzana Krakowa była Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach.
  • Dość często ostatnio w moich felietonach powracam do przeszłości, ale to wynik dalszych obostrzeń związanych z koronawirusem i braku nowych wydarzeń malarskich. Z wielką przyjemnością sięgam do wydarzeń, które miały już miejsce.
  • Jakakolwiek recenzja działań artystycznych profesora Wojciecha Strzeleckiego nie ma sensu bez przypomnienia jego młodzieńczych lat. Cała droga artystyczna jest pochodną wczesnych lat przeżyć wyniesionych z rodzinnego domu. Domu wybitnych artystów, rodziców małego Wojtka, syna Zuli i Mariana Strzeleckich, bowiem jak odnieść się do ostatniej wystawy prof. Wojciecha Strzeleckiego, kiedy widzimy powrót do jego najdawniejszych fascynacji polskimi górami. Górami i wycieczkami na które zabierała go przyszywana ciotka, Józefa Wnukowa, legenda sopockiego powojennego malarstwa, podgrzewająca wyniesione z rodzinnego domu zainteresowania sztuką.

Witamy

 Galeria Essey jest portalem sztuki i specjalizuje się w prezentacji europejskiego malarstwa marynistycznego oraz malarstwa artystów związanych z Wybrzeżem. Przedstawiamy również malarzy XIX-wiecznego Gdańska, a także mało znanych twórców Wolnego Miasta Gdańska.

 

Jednym z podstawowych tematów jest  jednak prezentacja malarzy sopockich. Zaraz po wojnie sopocką szkołę malarstwa tworzyli wielcy artyści: Artur Nacht-Samborski, Juliusz i Łada Studniccy, Jacek i Hanna Żuławscy, Józefa i Marian Wnukowie, Janusz Strzałecki, Piotr Potworowski i Jan Cybis. Tu powstał termin „szkoła sopocka”, o który do dziś trwają spory. Dylemat polega na tym czy był to nurt, styl, czy może tylko postawa miejscowych malarzy wobec wszechobecnego wówczas socrealizmu.

 

Wiele miejsca poświęcamy również aktualnym wydarzeniom artystycznym mającym miejsce na Wybrzeżu.



PRACA MIESIĄCA

Chata nad morzem
Dzierzencki Eugeniusz

Chata nad morzem
O autorze:

Eugeniusz Dzierzencki (1905 Warszawa - 1990 Sopot)
Jeden z niewielu polskich marynistów, który całkowicie i bezgranicznie poświęcił się tematyce morskiej. Wciąż niedoceniany, z wielkim dorobkiem artystycznym , w wielu fachowych publikacjach dotyczących polskiego malarstwa marynistycznego, pomijany. Malował kutry rybackie przy brzegu, w zatoce i na morzu otwartym. Na jego obrazach można zobaczyć kaszubskie łodzie rybaków przybrzeżnych „Pomeranki”, które już dawno zniknęły z wód Zatoki Gdańskiej. Malował również statki i okręty na redzie, ale także porty, nabrzeża, ludzi morza oraz urokliwe plaże i urwiste brzegi. Czasami krytycy malarstwa z lat 50-tych, na które przypada duża aktywność artysty, porównywali jego pejzaże morskie do pejzaży francuskich impresjonistów. W latach 1924-1925 studiował w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych w pracowni prof. Władysława Skoczylasa i prof. Miłosza Kotarbińskiego. Był jednym z tych polskich marynistów, który w połowie lat trzydziestych zaczął przyjeżdżać nad polskie morze. Bywał w Karwi, Jastrzębiej Górze, Lisim Jarze , a w Kuźnicy i Jastarni urządzał dla wczasowiczów wystawy swoich obrazów. Po wojnie zamieszkał w Sopocie. W połowie 1945 roku wraz z grupą plastyków przybyłych na Wybrzeże, do której należeli między innymi : Ignacy Klukowski, Antoni Suchanek, Maksymilian Kasprowicz organizował gdyński oddział Związku Polskich Artystów Plastyków . Uczestniczył w życiu artystycznym Trójmiasta, ale nie należał, tak jak wielu innych do grupy malarzy skupionych wokół szkoły sopockiej, która wówczas stanowiła o sile wybrzeżowego malarstwa. Uczestniczył w wielu wystawach marynistycznych. Jego obrazy znajdują się w muzeach gdańskich oraz w zbiorach prywatnych kolekcjonerów w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Japonii, Szwecji, Norwegii, Danii, a także Holandii i Austrii. Prezentowany obraz należy do Andrzeja Walasa , gdańskiego kolekcjonera.

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam