• Podczas pisania tego artykułu zaatakowane zostały północne osiedla Lwowa. Kilkukrotny atak rakietowy skierowany został na składy paliwa. Nad miastem pojawiła się olbrzymia czarna chmura dymu. Pięć osób zostało rannych, ale budynki mieszkalne nie ucierpiały. Można spodziewać się, że znienawidzone przez Putina miasto zabytków będzie jego następnym celem i będzie dalej atakowane. Jasne jest, że zdrowie i życie ludzi jest najważniejsze, ale agresja Rosji na Ukrainę stworzyła również duże zagrożenie dla dóbr kultury.
  • Już jako znanego w świecie artysty jego trudne do wymówienia polskie nazwisko było często komicznie przekręcane. Na przykład korespondencja z Australii dochodziła dzięki dobremu zaadresowaniu pomimo przekręceniu nazwiska na Henri Madrewiki.
  • Profesjonalnie prowadzona galeria sztuki Blik w Gdańsku, przyciągnęła moje zainteresowanie. Nie często bywa tak, że po wejściu do środka galerii sztuki gdzie czasami unosi się paraliżująca tajemnica wielkiego malarstwa możesz poczuć się pewnie, a zadane pytanie często mało fachowe u sprzedawcy wywołuje cyniczną reakcję. Tego typu sytuacje często są przeszkodą do otwarcia na nowe zainteresowania.
  • Tadeusz Ramik z krwi i kości jest Polakiem z Zaolzia. Urodził się w Kawinie, później po katastrofie w miejscowej kopalni węgla kamiennego musiał przeprowadzić się do Hawirzowa, ale dwie pasje zadecydowały o jego życiu - sztuka i góry.
Banner

Witamy

 Galeria Essey jest portalem sztuki i specjalizuje się w prezentacji europejskiego malarstwa marynistycznego oraz malarstwa artystów związanych z Wybrzeżem. Przedstawiamy również malarzy XIX-wiecznego Gdańska, a także mało znanych twórców Wolnego Miasta Gdańska.

 

Jednym z podstawowych tematów jest  jednak prezentacja malarzy sopockich. Zaraz po wojnie sopocką szkołę malarstwa tworzyli wielcy artyści: Artur Nacht-Samborski, Juliusz i Łada Studniccy, Jacek i Hanna Żuławscy, Józefa i Marian Wnukowie, Janusz Strzałecki, Piotr Potworowski i Jan Cybis. Tu powstał termin „szkoła sopocka”, o który do dziś trwają spory. Dylemat polega na tym czy był to nurt, styl, czy może tylko postawa miejscowych malarzy wobec wszechobecnego wówczas socrealizmu.

 

Wiele miejsca poświęcamy również aktualnym wydarzeniom artystycznym mającym miejsce na Wybrzeżu.



PRACA MIESIĄCA

Przy sieciach - ok.1964
Zdzisław Król

Przy sieciach - ok.1964
O autorze:

Zdzisław Król (1921, Kraków –2002, Gdańsk)
Niewątpliwie należał do najstarszego pokolenia powojennych polskich grafików. Związany był z Krakowem, Gdańskiem i Wrocławiem. Studia roz­począł w 1944 roku w Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, uczelnię ukończył w 1948 roku. W 1951 roku ukazała się w Bi­bliotece Gdańskiej – seria graficzna nr 3, publikacja zatytułowana „Gdańsk”, do której rysunki wykony­wał Zdzisław Król. W sposób dokumentujący w 52 rysunkach autor z dużą swobodą ukazał odbudowu­jący się Gdańsk. Znane są również jego drzeworyty i linoryty polskiego Wybrzeża z początku lat 60., prezentujące Sopot i Orłowo. Artysta współpracował z „Głosem Wybrzeża” i „Wieczorem Wybrzeża”

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam