Artykuły

czwartek, 04 lipca 2019
Boże Ciało 1966 w obiektywie Erazma W. FelcynaErazm Wojciech Felcyn fotografuje już od blisko 60 lat. Jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, przewodniczy komisji Artystycznej Okręgu Gdańskiego ZPAF. W latach 60. Był redaktorem naczelnym Ilustrowanego Magazynu Studentów Politechniki Gdańskiej „Kronika Studencka”. Wiele jego prac fotograficznych znajduje się w kolekcjach muzealnych i prywatnych na całym świecie. Dziś jego talent rozwinął się w kierunku technik z pogranicza fotografii klasycznej i grafiki komputerowej. Ostatnio „Gazeta Gdańska” prezentowała jego dokonania podczas wystaw „Synthesiz”. Dziś prezentujemy zdjęcia wydobyte z archiwum autora obrazujące Boże Ciało w roku 1966 w Gdańsku Wrzeszczu przy ulicy Wajdeloty.
czwartek, 04 lipca 2019
Leonardo - Opera Omnia i K-DronMuzeum Narodowe w Warszawie wystawą wszystkich dzieł geniusza włoskiego renesansu Leonardo da Vinci (1452-1519) uczciło pięćsetlecie jego śmierci. Pokaz 17 dzieł malarza jest prezentowany w wersji cyfrowej bowiem opuszczenie macierzystych muzeów przez oryginały jest już dziś prawie niemożliwe, a poza tym pokazy cyfrowe w dużej rozdzielczości coraz śmielej wkraczają do światowych muzeów. To wynik nowoczesnych technologii i wygoda przy organizacji dużych kosztownych realizacji takich wystaw jak ta.
czwartek, 04 lipca 2019
Oniryczna sztuka Joanny ŚmielowskiejMalarstwo Joanny Śmielowskiej usytuowane jest między snem a jawą. Między koloryzmem a symbolizmem, między poezją a twardą rzeczywistością. W czasoprzestrzeni między Częstochową a Gdynią po drodze z Krakowem, Poznaniem i Lwowem, ale Lwów to nie jej opowiadanie, to historia męża. W kuchennym kredensie stoi kawowy serwis ocalały w ucieczce ze Lwowa, zaświadcza o pochodzeniu Bogdana Jaremina, najbliższej osoby, męża, profesora medycyny, lekarza, podróżnika, poety.
czwartek, 04 lipca 2019
Komitet Paryski a SopotPrzez całą pierwszą połowę XX wieku, a i kilka dekad wcześniej, widziano w Paryżu stolicę światowego malarstwa. W Polsce opinie były różne, do odmiennego zdania przyznawały się dwie znaczące grupy artystów, byli to malarze wileńscy z kręgu Ludomira Ślendzińskiego i artyści warszawskiego Bractwa św. Łukasza. Cała pozostała większość obserwowała Paryż z wielkim namaszczeniem bowiem tam rodził się całkowicie nowy polski nurt malarski, owszem z korzeniami francuskimi, ale to dawało gwarancję jego blisko trzydziestoletniego trwania.
czwartek, 13 czerwca 2019
W drodze… Kontynenty - wystawa Danuty JoppekPytania, które zadaje sobie artysta podczas pracy twórczej prawie zawsze wyznaczają kierunek jego rozwoju i to niezależnie od sytuacji w jakiej się znajduje. To one tworzą jego charakterystyczny kod malarski. Studia, doświadczenie, umiejętności i talent ustanawiają ten charakterystyczny „klucz”, który pozwala rozpoznawać jego sztukę.
czwartek, 13 czerwca 2019
Profesor Pfuhle i jego uczniowie – obraz drugiNiezaprzeczalnym faktem jest przynależność Fritza Pfuhle do narodowych socjalistów. Jednak na ile wynikło to z presji jakiej poddani byli profesorowie na Politechnice w Gdańsku, a na ile była to jego osobista decyzja wynikająca z przekonań? Faktów jest mało. Dwie małe publikacje wydane w Niemczech tej sprawy nie poruszają. Również nie zakładam, że ten krótki tekst da pełną odpowiedź.
czwartek, 13 czerwca 2019
Profesor Pfuhle i jego uczniowie – obraz pierwszyFritz August Pfuhle, niemiecki malarz urodził się w szacownej berlińskiej rodzinie z tradycjami francuskich kolonistów, demokratycznych idei roku 1848 i marchijskiej trzeźwości - „Mądrze czuły i zawsze śmiały”. Tak Theodor Fontane, niemiecki pisarz, poeta, krytyk opisuje ukształtowanego z obowiązkowości, godności, wytrwałości i obojętności berlińczyka.
czwartek, 13 czerwca 2019
Erazm Wojciech Felcyn - SynthesisOstatnie trzy znakomite wystawy artysty mocno przybliżyły i unaoczniły problem poruszany w jego twórczości, z jednej strony wielka wiedza, z drugiej zaś fascynująca artystyczna odwaga będąca wyznacznikiem poziomu jego prac. Obie kwestie równie ważne. Przekaz stanowi kunsztowny wyraz poruszanego problemu, który dla mnie wydaje się podstawowy, ale czy to stanowi o wartości wystawy? Pewnie nie, jedno i drugie w tym wypadku jest równie ważne. Wojtek Felcyn, niepokorny artysta, grafik komputerowy, fotografik naszych czasów, dr chemii, bezkompromisowy autor obrazów stworzonych dzięki pojawieniu się technologii cyfrowej, zadaje trudne pytania.
piątek, 10 maja 2019
Gdańskie rysunki Zofii Matuszczyk-CygańskiejZofia Matuszczyk-Cygańska, warszawska artystka zawsze uważała, że sztuka malowania to nie fantazja, a logiczna, matematyczna kolej rzeczy. Dlatego jej kolorystyczne początki dość szybko musiały ulec zmianie i to matematyczne myślenie o malarstwie określiło jej przyszłą artystyczną drogę. Dlatego prace z początkowego okresu twórczości są tak ciekawe, a dla amatorów sztuki stanowią wielką osobliwość.
piątek, 10 maja 2019
Kolekcjonerska pasja i wystawa malarstwa HildebrandtaWernisaż malarstwa Eduarda Hildebrandta w Nadbałtyckim Centrum Kultury miał dwóch bohaterów, samego gdańskiego mistrza, romantycznego malarza pierwszej połowy XIX wieku oraz kolekcjonera jego dzieł Andrzeja Walasa. Osoby, która poświęca się od blisko 40 lat kolekcjonerskiej pasji.
piątek, 10 maja 2019
Malarskie powroty do przeszłości Agaty Smólskiej-MackiewiczNa sztaludze w drugim końcu pracowni przy oknie w ostro padających promieniach przedpołudniowego słońca stoi niedokończony obraz. Pracownia malutka, przy ścianach kilka innych stojących na podłodze odwróconych płócien. Od razu przypominam sobie opowiadanie jednej z byłych studentek prof. Artura Nacht Samborskiego. Podczas jego krótkiego pobytu w Sopocie miał w zwyczaju chronić swoje dzieła przed oczami nieoczekiwanych, nielicznych gości odwiedzających jego pracownię. Odwrócone do ściany obrazy stały na podłodze.
piątek, 10 maja 2019
Refleksy sztuki Andrzeja KrzemińskiegoMoja rozmowa z Andrzejem Krzemińskim, artystą malarzem, nie układała się, brak było spójności, a pojawiające się wątki dawnych wspomnień przeplatały się z teraźniejszością. Próbując uporządkować, zaczęliśmy od luźnej wymiany zdań na temat upodobań artystycznych, wydarzeń dzisiejszego dnia, hobby. Artysta uważa, że charakter doskonale oddaje jego znak zodiaku - waga. Zmienność upodobań pojawia się cyklicznie jak na chybotliwej wadze, stąd w malarstwie jawi się zapał do nowego, ale są rzeczy których nie zmienia. Jest Pomorzaninem pochodzi ze Starogardu Gdańskiego, dziś mieszka w Malborku, bezgranicznie oddany jest swojej małej ojczyźnie.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Czarni Huzarzy w gdańskim Muzeum ArcheologicznymWystawa nosi tytuł „Czarni Huzarzy i inni. Rezerwistyka gdańska przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów Andrzeja Walasa” i czynna będzie do 26 kwietnia 2019 roku. To bodaj pierwsza w naszym mieście próba pokazania pamiątek po stacjonującej tu pruskiej jednostce Czarnych Huzarów, która w tamtym czasie dość wyraźnie wpisała się w krajobraz miasta. Obiekty pochodzą z gromadzonej przez lata kolekcji Andrzeja Walasa znanego hobbysty, specjalizującego się w gdańskiej grafice i malarstwie.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Halina BajońskaNależy do malarek, które jeszcze do dziś pojawiają się we wspomnieniach o artystycznym, kolorowym życiu Sopotu. Halina Bajońska była jego częścią, większość życia spędziła na Wybrzeżu. Jeszcze sporadycznie, ale co jakiś czas na rynku antykwarycznym pojawiają się jej obrazy.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Wyróżnienie dla Andrzeja PiwarskiegoZnanemu gdańskiemu artyście, malarzowi Andrzejowi Piwarskiemu, podczas obrad XXV Walnego Zjazdu Delegatów Związku Polskich Artystów Plastyków w Krakowie została przyznana Złota odznaka ZPAP.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Ewy Bogucka Pudlis w malborskim „Szpitalu Jerozolimskim”Nie często wybieram się na wystawy malarstwa poza granice trójmiejskiej aglomeracji, ale jak już to zazwyczaj jest to Elbląg lub Malbork. To miejsca gdzie środowisko artystyczne wykazuje dużą aktywność, ma możliwości, ochotę i chęć, poza tym tak jak w Malborku miejscowi włodarze pomagają artystom widząc efekty i duże zainteresowanie miejscowej społeczności.
piątek, 01 marca 2019
Transpozycja Waldemara WesołowskiegoZamiłowanie do malarstwa odziedziczył po ojcu. Jest czystym amatorem i ma tego świadomość, młodzieńcze błędy wykluczyły go z ukończenia pełnego artystycznego wykształcenia. Dziś nie stanowi to dla niego problemu, umiał znaleźć inną drogę zaspokojenia swoich artystycznych ambicji.
piątek, 01 marca 2019
Wojtek Górecki – wirtuoz pejzażuWojtek Górecki jest uznanym gdańskim malarzem i grafikiem, autorytetem w dziedzinie malarstwa pejzażowego. Nie ma drugiego takiego w Polsce. Uprawia realistyczną twórczość opartą na założeniach malarstwa impresjonistycznego, może dziś już nie modną, ale nadal robiącą duże wrażenie i mogącą się podobać.
piątek, 01 marca 2019
Benedykt Kroplewski – Od marzenia do zwątpieniaWydaje się, że jedna z pierwszych wystaw w karierze Benedykta Kroplewskiego, zorganizowana przez szwedzkich artystów w elbląskiej Galerii El, do której młody artysta został zaproszony mogła zmienić jego podejście do sztuki. Zestawienie mitu o Ikarze i Don Kichocie mocno zainspirowało malborskiego artystę, który świeżo po ukończeniu gdańskiej PWSSP stał przed wyborem swojej artystycznej drogi.
piątek, 01 marca 2019
Wojciech Kossak i gdańscy Czarni Huzarzy

Wojciecha Kossaka z Gdańskiem związała znajomość z Cesarzem Prus Wilhelmem II, a nadto historia stacjonującej w Gdańsku pruskiej elitarnej jednostki wojskowej Czarnych Huzarów. O tyle dla dzisiejszych mieszkańców Gdańska wydaje się to ważny moment, że po pierwsze teren i budynki po ich lokacji, dziś stanowią centralny punkt Wrzeszcza, a po drugie łączą historię miasta z Wojciechem Kossakiem, najświetniejszym obok Jana Matejki polskim malarzem scen batalistycznych.

wtorek, 29 stycznia 2019
Wspomnienie o Stanisławie WójcikuNależy do najwybitniejszych twórców środowiska malarskiego lat 50. na Wybrzeżu. Aż dziw bierze, że postać Stanisława Wójcika, malarza, rysownika, grafika w końcu pedagoga Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych jest tak słabo znana nawet wśród studentów gdańskiej uczelni.
wtorek, 29 stycznia 2019
Czesław Podleśny - Wybitna postać gdańskiej rzeźbyRzeźbiarz głębokiej wyobraźni i wrażliwości, opowiada o człowieku, ta opowieść tworzy sedno jego sztuki. Artysta wykorzystuje nikomu już niepotrzebne przedmioty znalezione na złomowisku. One stanowią główne tworzywo postaci, które przedstawia. Postaci, czy ułomnych i nieszczęśliwych? na pewno kroczących dalej, poszukujących. Rzeźbiarz od lat stawia zasadnicze pytanie „Kim jesteś?” Stawia je wszystkim nie wyłączając siebie. Ono określa osobowość, prowadzi przez życie, ono w końcu ujawnia korzenie. W wypadku Podleśnego to one ukształtowały rozumienie jego sztuki. Może pokręconej, czasami trudnej, ale zrozumiałej, nad wyraz autentycznej i oryginalnej.
wtorek, 29 stycznia 2019
Sztuka Pozostała - Bogusław GóreckiBogusław Franciszek Górecki, malarz, grafik, rysownik należy do najstarszego pokolenia żyjących gdańskich malarzy. Urodził się w roku 1932 na Pojezierzu Brasławskim, dziś leżącym na Białorusi i Litwie. Studia artystyczne kończył tuż po wojnie. Jego wystawę można zobaczyć w galerii Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Gdańskiego przy ulicy Mariackiej.
wtorek, 29 stycznia 2019
Oliwa w kolekcji Andrzeja Walasa

Olbrzymią część zbioru gedaników poświęconą Oliwie należącą do wybitnego przed laty sportowca Wybrzeża, rugbisty, szermierza, dziś kolekcjonera gdańskiej sztuki Andrzeja Walasa, stanowią obrazy i grafiki. Kolekcja powiększa się, przybywają nowe obiekty. Zwiększa się również pole zainteresowania, ostatnio kolekcjoner zainteresował się gdańskimi filigranami z których Oliwa była również znana.

piątek, 21 grudnia 2018
Owładnięci pasją malowaniaZ dużym zaciekawieniem obejrzałem wystawę w Sopockiej Galerii Sztuki, o której do tej pory nie miałem pojęcia. Jak się okazało, to działająca od paru lat z małymi przerwami galeria powołana przede wszystkim dla prowadzenia działalności wystawienniczej, uzdolnionych artystycznie uczniów sopockiej ”Jedynki”. Jednak jak się okazało nie tylko, bowiem dzisiejsi gospodarze miejsca, artyści malarze, pedagodzy szkoły prof. Wojciech Strzelecki z Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej i Wanda Piskorska, opiekujący się galerią w układzie non profit, przygotowują również wystawy ściśle związane z Sopotem i artystami tu mieszkającymi. Tym razem wystawa dotyczy grupy artystów związanych wspólną pracą przy tworzeniu filmu „Twój Vincent”. To grupa przyjaciół malarzy, kiedyś mówiliśmy o ugrupowaniu, dziś o luźnym związku twórców wspierających się i owładniętych pasją malowania i to niekoniecznie profesjonalistów mających za sobą akademie plastyczne.
piątek, 21 grudnia 2018
Andrzej Piwarski - malarz stanu wojennegoZ Andrzejem Piwarskim znam się od lat, wiele czasu poświęciliśmy rozmowom na temat sztuki - różnym okresom malowania, fascynacjom, wyborom, przemijaniu, poświęceniu się dla sprawy Polski. Wiele tekstów i felietonów opublikowała Gazeta Gdańska na ten temat. Uczestniczyłem w wielu uroczystościach związanych z jego rodziną i dedykowanych jemu samemu. Można powiedzieć znamy się dość dobrze.
piątek, 21 grudnia 2018
Czesław Tumielewicz - barwa ponad wszystkoProfesor Czesław Tumielewicz po przejściu na emeryturę stara się cały czas utrzymywać wyrobioną wcześniej pozycję na rynku dzieł sztuki. Rzeczywiście może już nie proponuje nowych rozwiązań, ale te które do jego malarstwa zostały wprowadzone przed laty nadal zachowują świeżość. Szczególnie pejzaże morskie mogą się podobać. Należą do tych, które w sposób godny reprezentują nazwisko autora na ścianie gościnnego pokoju.
piątek, 21 grudnia 2018
Stefan Stankiewicz – „nie jestem postępowy”Stefan Stankiewicz sam o sobie mówi, że jego malarstwo nie jest postępowe. To pewnie prawda, ale czy z tego twierdzenia można robić zarzut? Oczywiście to kwestia indywidualna, mnie nie przeszkadza, bowiem jego malarstwo rzeczywiście nie szuka nowych środków wyrazu, ale te którymi operuje wystarczają do zachowania mimo wszystko pewnej świeżości.
wtorek, 27 listopada 2018
Intuicyjna sztuka prof. Marka ModelaIntuicja, wrażliwość, wyobraźnia i talent budują sztukę profesora Marka Modela. Duże formaty jego ostatnich prac wywołują mocne wrażenie, ich dojrzałość pozwala widzowi bardziej poczuć intencje artysty. To kolejne otwieranie artystycznych furtek, które już kiedyś były otwarte, ale nie do końca. Widać, że twórca pragnąłby zamknąć niektóre cykle w całość, ale coś go powstrzymuje. Pragnienie uporządkowania tli się gdzieś daleko, mam jednak wrażenie, że może być nieosiągalne, to nie ten malarz, gonitwa myśli i permanentna praca nad nowym jest silniejsza.
wtorek, 27 listopada 2018
Otto Brausewetter - przyjaciel Stryowskiego i ScherresaUrodzony w 1835 roku w Zalewie (Saalfeld), dziś w powiecie iławskim, Otto Brausewetter należy do malarzy późnej epoki romantyzmu. Jednak ciężko odnaleźć w fachowej literaturze wiadomości o jego karierze malarskiej.
<< Poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam