Artykuły

piątek, 10 maja 2019
Gdańskie rysunki Zofii Matuszczyk-CygańskiejZofia Matuszczyk-Cygańska, warszawska artystka zawsze uważała, że sztuka malowania to nie fantazja, a logiczna, matematyczna kolej rzeczy. Dlatego jej kolorystyczne początki dość szybko musiały ulec zmianie i to matematyczne myślenie o malarstwie określiło jej przyszłą artystyczną drogę. Dlatego prace z początkowego okresu twórczości są tak ciekawe, a dla amatorów sztuki stanowią wielką osobliwość.
piątek, 10 maja 2019
Kolekcjonerska pasja i wystawa malarstwa HildebrandtaWernisaż malarstwa Eduarda Hildebrandta w Nadbałtyckim Centrum Kultury miał dwóch bohaterów, samego gdańskiego mistrza, romantycznego malarza pierwszej połowy XIX wieku oraz kolekcjonera jego dzieł Andrzeja Walasa. Osoby, która poświęca się od blisko 40 lat kolekcjonerskiej pasji.
piątek, 10 maja 2019
Malarskie powroty do przeszłości Agaty Smólskiej-MackiewiczNa sztaludze w drugim końcu pracowni przy oknie w ostro padających promieniach przedpołudniowego słońca stoi niedokończony obraz. Pracownia malutka, przy ścianach kilka innych stojących na podłodze odwróconych płócien. Od razu przypominam sobie opowiadanie jednej z byłych studentek prof. Artura Nacht Samborskiego. Podczas jego krótkiego pobytu w Sopocie miał w zwyczaju chronić swoje dzieła przed oczami nieoczekiwanych, nielicznych gości odwiedzających jego pracownię. Odwrócone do ściany obrazy stały na podłodze.
piątek, 10 maja 2019
Refleksy sztuki Andrzeja KrzemińskiegoMoja rozmowa z Andrzejem Krzemińskim, artystą malarzem, nie układała się, brak było spójności, a pojawiające się wątki dawnych wspomnień przeplatały się z teraźniejszością. Próbując uporządkować, zaczęliśmy od luźnej wymiany zdań na temat upodobań artystycznych, wydarzeń dzisiejszego dnia, hobby. Artysta uważa, że charakter doskonale oddaje jego znak zodiaku - waga. Zmienność upodobań pojawia się cyklicznie jak na chybotliwej wadze, stąd w malarstwie jawi się zapał do nowego, ale są rzeczy których nie zmienia. Jest Pomorzaninem pochodzi ze Starogardu Gdańskiego, dziś mieszka w Malborku, bezgranicznie oddany jest swojej małej ojczyźnie.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Czarni Huzarzy w gdańskim Muzeum ArcheologicznymWystawa nosi tytuł „Czarni Huzarzy i inni. Rezerwistyka gdańska przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów Andrzeja Walasa” i czynna będzie do 26 kwietnia 2019 roku. To bodaj pierwsza w naszym mieście próba pokazania pamiątek po stacjonującej tu pruskiej jednostce Czarnych Huzarów, która w tamtym czasie dość wyraźnie wpisała się w krajobraz miasta. Obiekty pochodzą z gromadzonej przez lata kolekcji Andrzeja Walasa znanego hobbysty, specjalizującego się w gdańskiej grafice i malarstwie.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Halina BajońskaNależy do malarek, które jeszcze do dziś pojawiają się we wspomnieniach o artystycznym, kolorowym życiu Sopotu. Halina Bajońska była jego częścią, większość życia spędziła na Wybrzeżu. Jeszcze sporadycznie, ale co jakiś czas na rynku antykwarycznym pojawiają się jej obrazy.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Wyróżnienie dla Andrzeja PiwarskiegoZnanemu gdańskiemu artyście, malarzowi Andrzejowi Piwarskiemu, podczas obrad XXV Walnego Zjazdu Delegatów Związku Polskich Artystów Plastyków w Krakowie została przyznana Złota odznaka ZPAP.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Ewy Bogucka Pudlis w malborskim „Szpitalu Jerozolimskim”Nie często wybieram się na wystawy malarstwa poza granice trójmiejskiej aglomeracji, ale jak już to zazwyczaj jest to Elbląg lub Malbork. To miejsca gdzie środowisko artystyczne wykazuje dużą aktywność, ma możliwości, ochotę i chęć, poza tym tak jak w Malborku miejscowi włodarze pomagają artystom widząc efekty i duże zainteresowanie miejscowej społeczności.
piątek, 01 marca 2019
Transpozycja Waldemara WesołowskiegoZamiłowanie do malarstwa odziedziczył po ojcu. Jest czystym amatorem i ma tego świadomość, młodzieńcze błędy wykluczyły go z ukończenia pełnego artystycznego wykształcenia. Dziś nie stanowi to dla niego problemu, umiał znaleźć inną drogę zaspokojenia swoich artystycznych ambicji.
piątek, 01 marca 2019
Wojtek Górecki – wirtuoz pejzażuWojtek Górecki jest uznanym gdańskim malarzem i grafikiem, autorytetem w dziedzinie malarstwa pejzażowego. Nie ma drugiego takiego w Polsce. Uprawia realistyczną twórczość opartą na założeniach malarstwa impresjonistycznego, może dziś już nie modną, ale nadal robiącą duże wrażenie i mogącą się podobać.
piątek, 01 marca 2019
Benedykt Kroplewski – Od marzenia do zwątpieniaWydaje się, że jedna z pierwszych wystaw w karierze Benedykta Kroplewskiego, zorganizowana przez szwedzkich artystów w elbląskiej Galerii El, do której młody artysta został zaproszony mogła zmienić jego podejście do sztuki. Zestawienie mitu o Ikarze i Don Kichocie mocno zainspirowało malborskiego artystę, który świeżo po ukończeniu gdańskiej PWSSP stał przed wyborem swojej artystycznej drogi.
piątek, 01 marca 2019
Wojciech Kossak i gdańscy Czarni Huzarzy

Wojciecha Kossaka z Gdańskiem związała znajomość z Cesarzem Prus Wilhelmem II, a nadto historia stacjonującej w Gdańsku pruskiej elitarnej jednostki wojskowej Czarnych Huzarów. O tyle dla dzisiejszych mieszkańców Gdańska wydaje się to ważny moment, że po pierwsze teren i budynki po ich lokacji, dziś stanowią centralny punkt Wrzeszcza, a po drugie łączą historię miasta z Wojciechem Kossakiem, najświetniejszym obok Jana Matejki polskim malarzem scen batalistycznych.

wtorek, 29 stycznia 2019
Wspomnienie o Stanisławie WójcikuNależy do najwybitniejszych twórców środowiska malarskiego lat 50. na Wybrzeżu. Aż dziw bierze, że postać Stanisława Wójcika, malarza, rysownika, grafika w końcu pedagoga Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych jest tak słabo znana nawet wśród studentów gdańskiej uczelni.
wtorek, 29 stycznia 2019
Czesław Podleśny - Wybitna postać gdańskiej rzeźbyRzeźbiarz głębokiej wyobraźni i wrażliwości, opowiada o człowieku, ta opowieść tworzy sedno jego sztuki. Artysta wykorzystuje nikomu już niepotrzebne przedmioty znalezione na złomowisku. One stanowią główne tworzywo postaci, które przedstawia. Postaci, czy ułomnych i nieszczęśliwych? na pewno kroczących dalej, poszukujących. Rzeźbiarz od lat stawia zasadnicze pytanie „Kim jesteś?” Stawia je wszystkim nie wyłączając siebie. Ono określa osobowość, prowadzi przez życie, ono w końcu ujawnia korzenie. W wypadku Podleśnego to one ukształtowały rozumienie jego sztuki. Może pokręconej, czasami trudnej, ale zrozumiałej, nad wyraz autentycznej i oryginalnej.
wtorek, 29 stycznia 2019
Sztuka Pozostała - Bogusław GóreckiBogusław Franciszek Górecki, malarz, grafik, rysownik należy do najstarszego pokolenia żyjących gdańskich malarzy. Urodził się w roku 1932 na Pojezierzu Brasławskim, dziś leżącym na Białorusi i Litwie. Studia artystyczne kończył tuż po wojnie. Jego wystawę można zobaczyć w galerii Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Gdańskiego przy ulicy Mariackiej.
wtorek, 29 stycznia 2019
Oliwa w kolekcji Andrzeja Walasa

Olbrzymią część zbioru gedaników poświęconą Oliwie należącą do wybitnego przed laty sportowca Wybrzeża, rugbisty, szermierza, dziś kolekcjonera gdańskiej sztuki Andrzeja Walasa, stanowią obrazy i grafiki. Kolekcja powiększa się, przybywają nowe obiekty. Zwiększa się również pole zainteresowania, ostatnio kolekcjoner zainteresował się gdańskimi filigranami z których Oliwa była również znana.

piątek, 21 grudnia 2018
Owładnięci pasją malowaniaZ dużym zaciekawieniem obejrzałem wystawę w Sopockiej Galerii Sztuki, o której do tej pory nie miałem pojęcia. Jak się okazało, to działająca od paru lat z małymi przerwami galeria powołana przede wszystkim dla prowadzenia działalności wystawienniczej, uzdolnionych artystycznie uczniów sopockiej ”Jedynki”. Jednak jak się okazało nie tylko, bowiem dzisiejsi gospodarze miejsca, artyści malarze, pedagodzy szkoły prof. Wojciech Strzelecki z Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej i Wanda Piskorska, opiekujący się galerią w układzie non profit, przygotowują również wystawy ściśle związane z Sopotem i artystami tu mieszkającymi. Tym razem wystawa dotyczy grupy artystów związanych wspólną pracą przy tworzeniu filmu „Twój Vincent”. To grupa przyjaciół malarzy, kiedyś mówiliśmy o ugrupowaniu, dziś o luźnym związku twórców wspierających się i owładniętych pasją malowania i to niekoniecznie profesjonalistów mających za sobą akademie plastyczne.
piątek, 21 grudnia 2018
Andrzej Piwarski - malarz stanu wojennegoZ Andrzejem Piwarskim znam się od lat, wiele czasu poświęciliśmy rozmowom na temat sztuki - różnym okresom malowania, fascynacjom, wyborom, przemijaniu, poświęceniu się dla sprawy Polski. Wiele tekstów i felietonów opublikowała Gazeta Gdańska na ten temat. Uczestniczyłem w wielu uroczystościach związanych z jego rodziną i dedykowanych jemu samemu. Można powiedzieć znamy się dość dobrze.
piątek, 21 grudnia 2018
Czesław Tumielewicz - barwa ponad wszystkoProfesor Czesław Tumielewicz po przejściu na emeryturę stara się cały czas utrzymywać wyrobioną wcześniej pozycję na rynku dzieł sztuki. Rzeczywiście może już nie proponuje nowych rozwiązań, ale te które do jego malarstwa zostały wprowadzone przed laty nadal zachowują świeżość. Szczególnie pejzaże morskie mogą się podobać. Należą do tych, które w sposób godny reprezentują nazwisko autora na ścianie gościnnego pokoju.
piątek, 21 grudnia 2018
Stefan Stankiewicz – „nie jestem postępowy”Stefan Stankiewicz sam o sobie mówi, że jego malarstwo nie jest postępowe. To pewnie prawda, ale czy z tego twierdzenia można robić zarzut? Oczywiście to kwestia indywidualna, mnie nie przeszkadza, bowiem jego malarstwo rzeczywiście nie szuka nowych środków wyrazu, ale te którymi operuje wystarczają do zachowania mimo wszystko pewnej świeżości.
wtorek, 27 listopada 2018
Intuicyjna sztuka prof. Marka ModelaIntuicja, wrażliwość, wyobraźnia i talent budują sztukę profesora Marka Modela. Duże formaty jego ostatnich prac wywołują mocne wrażenie, ich dojrzałość pozwala widzowi bardziej poczuć intencje artysty. To kolejne otwieranie artystycznych furtek, które już kiedyś były otwarte, ale nie do końca. Widać, że twórca pragnąłby zamknąć niektóre cykle w całość, ale coś go powstrzymuje. Pragnienie uporządkowania tli się gdzieś daleko, mam jednak wrażenie, że może być nieosiągalne, to nie ten malarz, gonitwa myśli i permanentna praca nad nowym jest silniejsza.
wtorek, 27 listopada 2018
Otto Brausewetter - przyjaciel Stryowskiego i ScherresaUrodzony w 1835 roku w Zalewie (Saalfeld), dziś w powiecie iławskim, Otto Brausewetter należy do malarzy późnej epoki romantyzmu. Jednak ciężko odnaleźć w fachowej literaturze wiadomości o jego karierze malarskiej.
wtorek, 27 listopada 2018
Polskie Pejzaże w Dworku SierakowskichOd lat przygotowywana w rocznicę odzyskania niepodległości wystawa, mająca miejsce w sopockim Dworku Sierakowskich, w tym roku ma nieco inną formułę. Roswita Stern, kuratorka, malarka, niestrudzona sopocka działaczka społeczna, do tej pory prezentację poświęcała artystom którzy ostatnio odchodzili. W tym roku dołączyła również prace żyjących malarzy, mieszkańców miasta lub w jakiś sposób czujących się z nim związanych. „Polskie Pejzaże” to pokaz normalny, taki jakie lubimy. Chcąc nieco odetchnąć, poczuć się lepiej, zaczerpnąć piękna i wznioślejszych przeżyć, polecam tę ekspozycję. Nasza świadomość nie zostanie katowana pytaniem, co autor miał na myśli?
wtorek, 27 listopada 2018
Zofia Pałucha - Wino może mieć zwierzęcy posmak"Wino może mieć zwierzęcy posmak" to tytuł jednego z najnowszych obrazów Zofii Pałuchy i jednocześnie tytuł całej wystawy, która odbędzie się w Galerii Na Miejscu w Gdańsku.
poniedziałek, 05 listopada 2018
Oleg Denysenko - grafika w stylu północnoeuropejskimWszystko zaczęło się od obejrzenia filmu o Leonardzie da Vincim, ten film na dwunastoletnim chłopcu zrobił olbrzymie wrażenie. Był to moment, który zadecydował o jego przyszłym życiu. Dziś jako dojrzały artysta, po wielu doświadczeniach na arenie międzynarodowej uważa, że artyści renesansu i baroku wywarli na niego największy wpływ i to zarówno Ci z zimnej północy jak i Ci z ciepłego południa Europy. Oleg Denysenko prezentował już swoje intaglio w Polsce, urodził się we Lwowie i tam mieszka. W Gdańsku jest po raz pierwszy, ale to właśnie Gdańsk wydaje się najbliższy jego graficznej sztuce, bowiem grafika od średniowiecza kształtuje artystyczne oblicze miasta.
poniedziałek, 05 listopada 2018
„Wiatr od morza - w sto lat później”Polecam zobaczenie wystawy „Wiatr od morza - w sto lat później”. To kawałek historii Polski w ujęciu grona gdańskich artystów malarzy. Tych najwybitniejszych, tych nieco mniej znanych i tych rozpoczynających dopiero swoją karierę artystyczną. Wystawy z wyraźnym przesłaniem patriotycznym często bagatelizujemy, tej jednak, nie to, że nie wypada, ale opuścić nie godzi się.
poniedziałek, 05 listopada 2018
ZPAP - Spore oczekiwania, ale brak współpracyDobiega końca kolejna czteroletnia kadencja zarządu (2014-2018) Polskiego Związku Artystów Plastyków Okręgu Gdańskiego, organizacji o dużych tradycjach, skupiającej wielkie nazwiska polskiej sceny malarskiej, organizacji kształtującej gusta gdańszczan od 1945 roku.
poniedziałek, 05 listopada 2018
Oczywiste oczywistości Tomasza SętowskiegoTematem tego felietonu jest ostatnia wielka realizacja Tomasza Sętowskiego, monumentalny obraz ścienny, który powstał w Częstochowie, podobno największy w Europie - 1200 metrów kwadratowych. Pisząc jednak o dziele trudno pominąć autora, fascynującej i zadziwiającej osobowość polskiej sztuki.
piątek, 28 września 2018
Krystyna Jacobson - nestorka sopockiego malarstwaPrawdopodobnie należy do najstarszych żyjących studentek prof. Artura Nacht Samborskiego - wybitnej postaci polskiej sztuki i jednej z czołowych osobowości rodzącej się po wojnie malarskiej uczelni w Sopocie. Ona zaś pojawiła się w niej na początku listopada 1945 roku na rozmowie z Januszem „Jastem” Strzałeckim, pierwszym dyr. Instytutu Sztuk Plastycznych w sopockiej Willi Bergera przy ul. Obrońców Westerplatte 24. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że rozmawia z kapistą pochodzącym z paryskiej szkoły Józefa Pankiewicza. Jednak ta rozmowa była początkiem. Tym sposobem rozpoczęła nowe życie w tym niesamowitym miejscu określanym przez samych studentów małym Paryżem, w atmosferze europejskiego kurortu, w duchu sztuki na miarę akademickich ośrodków przedwojennego Krakowa czy Lwowa.
czwartek, 27 września 2018
Jeszcze raz WL4

Ciekawe jak długo gdańscy artyści będą mogli cieszyć się nowym miejscem, bowiem poprzednie w budynku piekarni „Germania” przekształcone na pracownie malarskie przy ulicy Wiosny Ludów 4, nad kanałem Motławy przy Starym Nabrzeżu Szkut służyło tylko dwa lata. Jak się okazało i tak ich praca przyniosła wielki dorobek artystyczny w postaci wielu wystaw malarskich, rzeźbiarskich, warsztatów ceramicznych, koncertów, przedstawień teatralnych. Działalność była imponująca, zakończona została nagle, teren razem z budynkiem kupił sopocki deweloper spółka NDI. Gdańska społeczność artystyczna nadal cierpi na brak miejsca, pracownie to towar deficytowy, kiedyś było inaczej. Poszukiwania nowej przestrzeni na pracownie trwały krótko. Na szczęście byli poszukujący artystów. Spółka „Edonia”, inny deweloper, w swoich planach obok funkcji biurowo-mieszkaniowych przewiduje miejsce na kulturę i sztukę, jak się wydaje rozumianą szerzej, jako nieodzowną część codziennego życia.

<< Poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam