Artykuły

czwartek, 29 sierpnia 2019
Danuta Joppek – Grunt to rodzinkaOd wielu lat na łamach „Gazety Gdańskiej” obserwujemy niestrudzone działania gdańskiej malarki Danuty Joppek. Osoby mocno zaangażowanej w pracę na rzecz miejscowego środowiska artystycznego. Pomysłodawczyni przynajmniej dwóch autorskich cykli malarskich : „W drodze” i „Grunt to rodzinka”.
czwartek, 29 sierpnia 2019
Martwe natury prof. Mieczysława „Mieto” OlszewskiegoProfesor Mieczysław „Mieto” Olszewski nie wystawia często, ale jak już to zawsze nie dość, że ma coś ciekawego do powiedzenia, to zaskakuje niebywałą inwencją. Tak jest i teraz. W galerii ZPAP przy ulicy Piwnej możemy zobaczyć nową wystawę artysty.
czwartek, 29 sierpnia 2019
Przed XV edycją wystawy „Ocalić od zapomnienia”Jeszcze niedawno wernisaże malarskie w obu Galeriach Okręgu Gdańskiego Związku Polskich Artystów Plastyków tętniły inspirującym życiem, były nieudawanymi wydarzeniami artystycznymi. Pojawiali się znakomici goście, rozmawiano nie tylko o sztuce, teraz coś się zmieniło, coś jest nie tak. Nie ta atmosfera, nie ten klimat, brak poprzedniej doniosłości. Myślałem, że to może tylko moje odczucie. Niestety nie, inni to też zauważyli.
czwartek, 29 sierpnia 2019
W świecie Lidii Małyszko-RamikLidia Małyszko-Ramik należy do tych osobowości malarskich, które lubią opowiadać. Jej obrazy to niekończące się historie, które umiejscawia zarówno w wielkich aglomeracjach jak i małych miasteczkach, gdzie czas biegnie w zwolnionym tempie, ale to bez znaczenia. Sprawy i nadnaturalne sytuacje są najważniejsze. Zazwyczaj to zdarzenia, które już miały miejsce, dziś trwają w myślach i stanowią scenę namalowaną na płótnie. Scena nie jest kalką czy fotografią, stanowi głęboki refleks życia, epizod czy przypadek dnia powszedniego.
piątek, 02 sierpnia 2019
Architekci malują KaszubyZ wielką przyjemnością wziąłem ostatnio udział w wernisażu poplenerowej wystawy „Architekci malują Kaszuby”. Sopocki Dworek Sierakowskich zapełnił się wielbicielami sztuki, a wśród artystów prezentujących prace panowała atmosfera wzajemnej życzliwości i akceptacji dla swojej twórczości, co w sytuacji sensu stricte gdańskich wystaw malarskich nie zawsze jest oczywiste.
piątek, 02 sierpnia 2019
Aukcja dzieł sztuki dawnego Grand HoteluZgodnie z oczekiwaniami kolejna wyprzedaż majątku sopockiego „Grand Hotelu” (dziś ”Sofitel Grand Sopot”) cieszyła się dużym powodzeniem. Niestety po tych najcenniejszych obiektach do których należały meble, ceramika, część zbioru malarstwa, a także pamiątki po wielkich osobowościach tego świata odwiedzających hotel mogliśmy już dawno zapomnieć. Słuch po nich bezpowrotnie zaginął. Niektórzy wspominają jeszcze obrazy Juliana Fałata czy dzieła niemieckiego malarstwa, ale one licytowane będą na kolejnej aukcji „Domu Unicum” prawdopodobnie jeszcze w tym roku, ale już w Warszawie.
piątek, 02 sierpnia 2019
Niezapomniany Ryszard StryjecStosunkowo niedawno jeden z artykułów „Galerii Sztuki Gdańskiej” poświęciłem grafice gdańskiej. Obiecałem wówczas powrócić do osoby Ryszarda Stryjca, znakomitego gdańskiego artysty końca XX wieku. Wymieniłem go wtedy w towarzystwie dwóch innych osobowości europejskiej grafiki i rysunku Albrechta Dürera i o kilka wieków młodszego gdańszczanina Felixa Mesecka. Dziś mam wrażenie, że jego osobowość artystyczna coraz śmielej wpisuje się w historię gdańskiej grafiki.
piątek, 02 sierpnia 2019
Katarzyna Gauer - Post ScriptumSwoim obrazom nadaje numery, nic nie sugeruje tytułem , pozostawia odbiorcy wolną interpretację, liczy na dojrzałość i inteligencję. Sama chętnie pozostałaby w cieniu. To zrozumiałe w tak młodym wieku, ale pomysł na tworzenie swojego widzenia świata ma dość precyzyjnie przemyślany. Jest przykładem doskonale rozwijającej się kariery dzięki dwóm pokoleniom wybitnych polskich malarzy, profesorów Stanisława Teisseyre i Józefa Walczaka. W pewnym sensie jest bowiem spadkobierczynią ich wiedzy, zdolności i umiejętności. Katarzyna Gauer pochodząca z Kołobrzegu pokazała kawał dobrej sztuki, to świeże i ożywcze malarstwo.
czwartek, 04 lipca 2019
Boże Ciało 1966 w obiektywie Erazma W. FelcynaErazm Wojciech Felcyn fotografuje już od blisko 60 lat. Jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, przewodniczy komisji Artystycznej Okręgu Gdańskiego ZPAF. W latach 60. Był redaktorem naczelnym Ilustrowanego Magazynu Studentów Politechniki Gdańskiej „Kronika Studencka”. Wiele jego prac fotograficznych znajduje się w kolekcjach muzealnych i prywatnych na całym świecie. Dziś jego talent rozwinął się w kierunku technik z pogranicza fotografii klasycznej i grafiki komputerowej. Ostatnio „Gazeta Gdańska” prezentowała jego dokonania podczas wystaw „Synthesiz”. Dziś prezentujemy zdjęcia wydobyte z archiwum autora obrazujące Boże Ciało w roku 1966 w Gdańsku Wrzeszczu przy ulicy Wajdeloty.
czwartek, 04 lipca 2019
Leonardo - Opera Omnia i K-DronMuzeum Narodowe w Warszawie wystawą wszystkich dzieł geniusza włoskiego renesansu Leonardo da Vinci (1452-1519) uczciło pięćsetlecie jego śmierci. Pokaz 17 dzieł malarza jest prezentowany w wersji cyfrowej bowiem opuszczenie macierzystych muzeów przez oryginały jest już dziś prawie niemożliwe, a poza tym pokazy cyfrowe w dużej rozdzielczości coraz śmielej wkraczają do światowych muzeów. To wynik nowoczesnych technologii i wygoda przy organizacji dużych kosztownych realizacji takich wystaw jak ta.
czwartek, 04 lipca 2019
Oniryczna sztuka Joanny ŚmielowskiejMalarstwo Joanny Śmielowskiej usytuowane jest między snem a jawą. Między koloryzmem a symbolizmem, między poezją a twardą rzeczywistością. W czasoprzestrzeni między Częstochową a Gdynią po drodze z Krakowem, Poznaniem i Lwowem, ale Lwów to nie jej opowiadanie, to historia męża. W kuchennym kredensie stoi kawowy serwis ocalały w ucieczce ze Lwowa, zaświadcza o pochodzeniu Bogdana Jaremina, najbliższej osoby, męża, profesora medycyny, lekarza, podróżnika, poety.
czwartek, 04 lipca 2019
Komitet Paryski a SopotPrzez całą pierwszą połowę XX wieku, a i kilka dekad wcześniej, widziano w Paryżu stolicę światowego malarstwa. W Polsce opinie były różne, do odmiennego zdania przyznawały się dwie znaczące grupy artystów, byli to malarze wileńscy z kręgu Ludomira Ślendzińskiego i artyści warszawskiego Bractwa św. Łukasza. Cała pozostała większość obserwowała Paryż z wielkim namaszczeniem bowiem tam rodził się całkowicie nowy polski nurt malarski, owszem z korzeniami francuskimi, ale to dawało gwarancję jego blisko trzydziestoletniego trwania.
czwartek, 13 czerwca 2019
W drodze… Kontynenty - wystawa Danuty JoppekPytania, które zadaje sobie artysta podczas pracy twórczej prawie zawsze wyznaczają kierunek jego rozwoju i to niezależnie od sytuacji w jakiej się znajduje. To one tworzą jego charakterystyczny kod malarski. Studia, doświadczenie, umiejętności i talent ustanawiają ten charakterystyczny „klucz”, który pozwala rozpoznawać jego sztukę.
czwartek, 13 czerwca 2019
Profesor Pfuhle i jego uczniowie – obraz drugiNiezaprzeczalnym faktem jest przynależność Fritza Pfuhle do narodowych socjalistów. Jednak na ile wynikło to z presji jakiej poddani byli profesorowie na Politechnice w Gdańsku, a na ile była to jego osobista decyzja wynikająca z przekonań? Faktów jest mało. Dwie małe publikacje wydane w Niemczech tej sprawy nie poruszają. Również nie zakładam, że ten krótki tekst da pełną odpowiedź.
czwartek, 13 czerwca 2019
Profesor Pfuhle i jego uczniowie – obraz pierwszyFritz August Pfuhle, niemiecki malarz urodził się w szacownej berlińskiej rodzinie z tradycjami francuskich kolonistów, demokratycznych idei roku 1848 i marchijskiej trzeźwości - „Mądrze czuły i zawsze śmiały”. Tak Theodor Fontane, niemiecki pisarz, poeta, krytyk opisuje ukształtowanego z obowiązkowości, godności, wytrwałości i obojętności berlińczyka.
czwartek, 13 czerwca 2019
Erazm Wojciech Felcyn - SynthesisOstatnie trzy znakomite wystawy artysty mocno przybliżyły i unaoczniły problem poruszany w jego twórczości, z jednej strony wielka wiedza, z drugiej zaś fascynująca artystyczna odwaga będąca wyznacznikiem poziomu jego prac. Obie kwestie równie ważne. Przekaz stanowi kunsztowny wyraz poruszanego problemu, który dla mnie wydaje się podstawowy, ale czy to stanowi o wartości wystawy? Pewnie nie, jedno i drugie w tym wypadku jest równie ważne. Wojtek Felcyn, niepokorny artysta, grafik komputerowy, fotografik naszych czasów, dr chemii, bezkompromisowy autor obrazów stworzonych dzięki pojawieniu się technologii cyfrowej, zadaje trudne pytania.
piątek, 10 maja 2019
Gdańskie rysunki Zofii Matuszczyk-CygańskiejZofia Matuszczyk-Cygańska, warszawska artystka zawsze uważała, że sztuka malowania to nie fantazja, a logiczna, matematyczna kolej rzeczy. Dlatego jej kolorystyczne początki dość szybko musiały ulec zmianie i to matematyczne myślenie o malarstwie określiło jej przyszłą artystyczną drogę. Dlatego prace z początkowego okresu twórczości są tak ciekawe, a dla amatorów sztuki stanowią wielką osobliwość.
piątek, 10 maja 2019
Kolekcjonerska pasja i wystawa malarstwa HildebrandtaWernisaż malarstwa Eduarda Hildebrandta w Nadbałtyckim Centrum Kultury miał dwóch bohaterów, samego gdańskiego mistrza, romantycznego malarza pierwszej połowy XIX wieku oraz kolekcjonera jego dzieł Andrzeja Walasa. Osoby, która poświęca się od blisko 40 lat kolekcjonerskiej pasji.
piątek, 10 maja 2019
Malarskie powroty do przeszłości Agaty Smólskiej-MackiewiczNa sztaludze w drugim końcu pracowni przy oknie w ostro padających promieniach przedpołudniowego słońca stoi niedokończony obraz. Pracownia malutka, przy ścianach kilka innych stojących na podłodze odwróconych płócien. Od razu przypominam sobie opowiadanie jednej z byłych studentek prof. Artura Nacht Samborskiego. Podczas jego krótkiego pobytu w Sopocie miał w zwyczaju chronić swoje dzieła przed oczami nieoczekiwanych, nielicznych gości odwiedzających jego pracownię. Odwrócone do ściany obrazy stały na podłodze.
piątek, 10 maja 2019
Refleksy sztuki Andrzeja KrzemińskiegoMoja rozmowa z Andrzejem Krzemińskim, artystą malarzem, nie układała się, brak było spójności, a pojawiające się wątki dawnych wspomnień przeplatały się z teraźniejszością. Próbując uporządkować, zaczęliśmy od luźnej wymiany zdań na temat upodobań artystycznych, wydarzeń dzisiejszego dnia, hobby. Artysta uważa, że charakter doskonale oddaje jego znak zodiaku - waga. Zmienność upodobań pojawia się cyklicznie jak na chybotliwej wadze, stąd w malarstwie jawi się zapał do nowego, ale są rzeczy których nie zmienia. Jest Pomorzaninem pochodzi ze Starogardu Gdańskiego, dziś mieszka w Malborku, bezgranicznie oddany jest swojej małej ojczyźnie.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Czarni Huzarzy w gdańskim Muzeum ArcheologicznymWystawa nosi tytuł „Czarni Huzarzy i inni. Rezerwistyka gdańska przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów Andrzeja Walasa” i czynna będzie do 26 kwietnia 2019 roku. To bodaj pierwsza w naszym mieście próba pokazania pamiątek po stacjonującej tu pruskiej jednostce Czarnych Huzarów, która w tamtym czasie dość wyraźnie wpisała się w krajobraz miasta. Obiekty pochodzą z gromadzonej przez lata kolekcji Andrzeja Walasa znanego hobbysty, specjalizującego się w gdańskiej grafice i malarstwie.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Halina BajońskaNależy do malarek, które jeszcze do dziś pojawiają się we wspomnieniach o artystycznym, kolorowym życiu Sopotu. Halina Bajońska była jego częścią, większość życia spędziła na Wybrzeżu. Jeszcze sporadycznie, ale co jakiś czas na rynku antykwarycznym pojawiają się jej obrazy.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Wyróżnienie dla Andrzeja PiwarskiegoZnanemu gdańskiemu artyście, malarzowi Andrzejowi Piwarskiemu, podczas obrad XXV Walnego Zjazdu Delegatów Związku Polskich Artystów Plastyków w Krakowie została przyznana Złota odznaka ZPAP.
wtorek, 02 kwietnia 2019
Ewy Bogucka Pudlis w malborskim „Szpitalu Jerozolimskim”Nie często wybieram się na wystawy malarstwa poza granice trójmiejskiej aglomeracji, ale jak już to zazwyczaj jest to Elbląg lub Malbork. To miejsca gdzie środowisko artystyczne wykazuje dużą aktywność, ma możliwości, ochotę i chęć, poza tym tak jak w Malborku miejscowi włodarze pomagają artystom widząc efekty i duże zainteresowanie miejscowej społeczności.
piątek, 01 marca 2019
Transpozycja Waldemara WesołowskiegoZamiłowanie do malarstwa odziedziczył po ojcu. Jest czystym amatorem i ma tego świadomość, młodzieńcze błędy wykluczyły go z ukończenia pełnego artystycznego wykształcenia. Dziś nie stanowi to dla niego problemu, umiał znaleźć inną drogę zaspokojenia swoich artystycznych ambicji.
piątek, 01 marca 2019
Wojtek Górecki – wirtuoz pejzażuWojtek Górecki jest uznanym gdańskim malarzem i grafikiem, autorytetem w dziedzinie malarstwa pejzażowego. Nie ma drugiego takiego w Polsce. Uprawia realistyczną twórczość opartą na założeniach malarstwa impresjonistycznego, może dziś już nie modną, ale nadal robiącą duże wrażenie i mogącą się podobać.
piątek, 01 marca 2019
Benedykt Kroplewski – Od marzenia do zwątpieniaWydaje się, że jedna z pierwszych wystaw w karierze Benedykta Kroplewskiego, zorganizowana przez szwedzkich artystów w elbląskiej Galerii El, do której młody artysta został zaproszony mogła zmienić jego podejście do sztuki. Zestawienie mitu o Ikarze i Don Kichocie mocno zainspirowało malborskiego artystę, który świeżo po ukończeniu gdańskiej PWSSP stał przed wyborem swojej artystycznej drogi.
piątek, 01 marca 2019
Wojciech Kossak i gdańscy Czarni Huzarzy

Wojciecha Kossaka z Gdańskiem związała znajomość z Cesarzem Prus Wilhelmem II, a nadto historia stacjonującej w Gdańsku pruskiej elitarnej jednostki wojskowej Czarnych Huzarów. O tyle dla dzisiejszych mieszkańców Gdańska wydaje się to ważny moment, że po pierwsze teren i budynki po ich lokacji, dziś stanowią centralny punkt Wrzeszcza, a po drugie łączą historię miasta z Wojciechem Kossakiem, najświetniejszym obok Jana Matejki polskim malarzem scen batalistycznych.

wtorek, 29 stycznia 2019
Wspomnienie o Stanisławie WójcikuNależy do najwybitniejszych twórców środowiska malarskiego lat 50. na Wybrzeżu. Aż dziw bierze, że postać Stanisława Wójcika, malarza, rysownika, grafika w końcu pedagoga Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych jest tak słabo znana nawet wśród studentów gdańskiej uczelni.
wtorek, 29 stycznia 2019
Czesław Podleśny - Wybitna postać gdańskiej rzeźbyRzeźbiarz głębokiej wyobraźni i wrażliwości, opowiada o człowieku, ta opowieść tworzy sedno jego sztuki. Artysta wykorzystuje nikomu już niepotrzebne przedmioty znalezione na złomowisku. One stanowią główne tworzywo postaci, które przedstawia. Postaci, czy ułomnych i nieszczęśliwych? na pewno kroczących dalej, poszukujących. Rzeźbiarz od lat stawia zasadnicze pytanie „Kim jesteś?” Stawia je wszystkim nie wyłączając siebie. Ono określa osobowość, prowadzi przez życie, ono w końcu ujawnia korzenie. W wypadku Podleśnego to one ukształtowały rozumienie jego sztuki. Może pokręconej, czasami trudnej, ale zrozumiałej, nad wyraz autentycznej i oryginalnej.
<< Poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam