Artykuły

środa, 02 lutego 2022
Nie żyje Janusz LewandowskiJanusz Lewandowski odszedł 9 stycznia 2022. Wybitna postać polskiego malarstwa.
środa, 02 lutego 2022
Artysta włoskich mórzFeliks Michał Wygrzywalski urodził się w Przemyślu, ale uważany był za malarza Lwowskiego. Studia w Monachium i później w Paryskiej Akadémie Julian gdzie od 1898 roku zdobywane umiejętności ugruntowały jego talent. Prace Wygrzywalskiego wyróżniały się doskonałym rysunkiem i opanowaniem kompozycji.
środa, 02 lutego 2022
Oliwski mistrz akwareli

Schodzące ku morzu oliwskie wzgórza morenowe okalające Trójmiasto były prastarym miejscem, gdzie spływające z góry potoki tworzyły naturalną siłę napędową powstających tu młynów, papierni, kuźni czy prochowni. Przedsiębiorczy cystersi wykorzystywali te warunki tworząc początki rozwoju Oliwy, a pobudowane dwory i majątki bogatych gdańszczan tworzyły jeden z ciekawszych w Europie zespołów budowli pałacowo-dworskich. Oliwa stała się modna, przyjeżdżali tu wielcy tego świata: monarchowie, dyplomaci, politycy. Tu toczyły się rozmowy pokojowe kończące wojny polsko-szwedzkie. Bywali artyści, a przede wszystkim malarze, uznając miejsce za idealne dla plenerowych spotkań. Zachwycali się otoczeniem i przyrodą. Po II wojnie światowej zamieszkali tu wielcy twórcy polskiej sztuki: Władysław Lam, Kazimierz Śramkiewicz, Zdzisław Kałędkiewicz, Andrzej Dyakowski, Wojciech Górecki. W czasie Wolnego Miasta Gdańska w Oliwie mieszkali również znakomici malarze do których należał niewątpliwie Otto Herdemertens.

poniedziałek, 03 stycznia 2022
Malarze południowego Bałtyku cz. II: Ekspresjoniści z NidyPo utworzeniu Wolnego Miasta Gdańska charakter nadmorskiej sztuki południowo-wschodnich rejonów Morza Bałtyckiego nabrał nieco innych kolorów. Polskim malarzom w Gdańsku ciężko było przebić się do grona najlepszych. Inną sytuację mieli malarze Królewca położonego od Gdańska zaledwie o 150 kilometrów. Miasta z dużą Akademia Sztuki założoną w 1842 roku, mającą wielkie znaczenie w szkolnictwie artystycznym Prus.
poniedziałek, 03 stycznia 2022
Malarze południowego Bałtyku cz. I: Od Gdańska po KrólewiecKilkuwiekowe panowanie Polski nad Gdańskiem dobiegało końca. Knowania przyszłych zaborców nie ustawały na sile. Zachłanność prusko-rosyjska w końcu doprowadziła do upadku miasta. Protektorat Prus i Saksonii, a następnie krótka administracja francuska nie polepszyły jego położenia, a wręcz przeciwnie. Sytuacja gospodarcza Gdańska była coraz gorsza. W końcu francuska blokada portu przerwała jakikolwiek handel. Najsłynniejsi gdańscy artyści Jacob Wessel, Andreas Schlüter czy Daniel Chodowiecki pod koniec upływającego XVIII wieku już definitywnie opuścili podupadające miasto. Europejska metropolia, jeszcze do niedawna, miasto tętniące życiem i pławiące się w dostatku, chyliła się ku upadkowi, powoli zamieniała się w prowincjonalny ośrodek. Powolne odradzanie się sztuki dzięki powołanej w 1804 roku Prowincjonalnej Szkoły Artystycznej i założonego w 1835 roku Towarzystwa Sztuk Pięknych stworzyło możliwości odradzania się kulturalnego życia Gdańska.
poniedziałek, 03 stycznia 2022
Wilhelm HammershøiNie pojechałem do Poznania podziwiać Plaży w Pourville Claude’a Moneta, zachwycać się Lovisem Corinthem czy doceniać polskich modernistów, ale ściągnął mnie tam prezentowany po raz pierwszy w Polsce duński malarz Wilhelm Hammershøi. I też nie dlatego, że należy do czołówki malarstwa duńskiego, przełomu XIX i XX wieku, ale dla jego wymykającej się spod kontroli sztuki, z określeniem której w jego wypadku możemy mieć mały problem.
wtorek, 30 listopada 2021
Malarze południowego Bałtyku cz. I: Od Gdańska po KrólewiecKilkuwiekowe panowanie Polski nad Gdańskiem dobiegało końca. Knowania przyszłych zaborców nie ustawały na sile. Zachłanność prusko-rosyjska w końcu doprowadziła do upadku miasta. Protektorat Prus i Saksonii, a następnie krótka administracja francuska nie polepszyły jego położenia, a wręcz przeciwnie. Sytuacja gospodarcza Gdańska była coraz gorsza. W końcu francuska blokada portu przerwała jakikolwiek handel. Najsłynniejsi gdańscy artyści Jacob Wessel, Andreas Schlüter czy Daniel Chodowiecki pod koniec upływającego XVIII wieku już definitywnie opuścili podupadające miasto. Europejska metropolia, jeszcze do niedawna, miasto tętniące życiem i pławiące się w dostatku, chyliła się ku upadkowi, powoli zamieniała się w prowincjonalny ośrodek. Powolne odradzanie się sztuki dzięki powołanej w 1804 roku Prowincjonalnej Szkoły Artystycznej i założonego w 1835 roku Towarzystwa Sztuk Pięknych stworzyło możliwości odradzania się kulturalnego życia Gdańska.
wtorek, 30 listopada 2021
Henryk Mądrawski oderwany od tradycjiNie pierwsza i pewnie nie ostatnia po dwunastu latach od śmierci wystawa prac Henryka Mądrawskiego, sopockiego artysty, po raz kolejny odkrywa nowe jego oblicze.
wtorek, 30 listopada 2021
Ci, którzy odeszli są wśród nas – rok 2021Już po raz siódmy Towarzystwo Przyjaciół Sopotu w Dworku Sierakowskich, zaprasza do obejrzenia wystawy „Ci, którzy odeszli są wśród nas”. To cykl malarstwa artystów, którzy już odeszli, zmarli w ostatnich kilku miesiącach.
wtorek, 30 listopada 2021
Janusz Hankowski w Galerii ElOstatnio z wielką przyjemnością odwiedziłem Galerię El, tę samą o której przed laty było tak głośno. Myślę oczywiście o najlepszym okresie działalności, pięciu Biennale Form Przestrzennych w Elblągu (1965-1973).
poniedziałek, 08 listopada 2021
Tonacja smaku Klaudii Teodorowicz-BoscoKlaudia Teodorowicz-Bosco to malarka z doświadczeniem gdańskiej uczelni, paryskich treści malarzy „szkoły sopockiej”, biegłości zdobytej w Ecole des Beaux Arts, malarskiego kunsztu jej mamy i wreszcie, a może przede wszystkim, swojej bogatej osobowości, które to wypełniały przestrzeń małej pracowni gdzie spotkałem się z artystką i jej sztuką.
poniedziałek, 08 listopada 2021
„Skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy?...”Ten intrygujący tytuł zbiorowej wystawy, dotyczy ostatniego pokazu, który miał miejsce w Galerii ZPAP w Gdańsku. Kurator wystawy Mariusz Hoffman, niedawny laureat sopockiego konkursu „Fortepian Szopena”, postawił pytania egzystencjalne, ale wybranym artystom których onegdaj łączyły wspólne studia na Wydziale Malarstwa i Grafiki PWSSP w Gdańsku.
poniedziałek, 08 listopada 2021
Sianokosy - Wilhelm August Meyerheim

Raz jeszcze sięgnąłem do rodziny Meyerheimów, ale tym razem powodem jest obraz „Sianokosy” Wilhelma Meyerheima, może nie najwyższej klasy, ale o tyle ważny, iż wpisuje się w koniec pewnego etapu europejskiego malarstwa.

poniedziałek, 08 listopada 2021
Johann Carl Schultz – Neapolitańskie  widoki

W ostatnim czasie prywatne zbiory gdańskiego malarstwa wzbogaciły się o kilka znakomitych pozycji. Dwóch kolekcjonerów z Wybrzeża zakupiło na europejskich aukcjach sztuki przynajmniej kilka bardzo dobrych obrazów. Po pandemii sytuacja się nieco zmieniła, ceny zmalały i czas sprzyjał nabywaniu dobrej sztuki. Wymienię tylko kilka prac, których waga artystyczna stanowi znaczną wartość, biorąc pod uwagę w niektórych sytuacjach okazyjną ich cenę.

poniedziałek, 04 października 2021
Rozstrzygnięcie konkursu „Fortepian Szopena”Dobiegła końca szósta edycja konkursu Wiersz + Obraz. Tegoroczny konkurs poświęcony został 200. rocznicy urodzin Cypriana Kamila Norwida. Wybitnej postaci polskiego romantyzmu. Niedocenianego za życia, dziś odkrytego i obdarzonego wielkim szacunkiem. Tytułowym wierszem był poemat „Fortepian Szopena” Organizator wydarzenia Towarzystwo Przyjaciół Sopotu Główną Nagrodę przyznało pracy gdańskiemu artyście Mariuszowi Hoffmanowi. Wręczenie nagrody odbyło się w Sopockim Dworku Sierakowskich. Gościnnie wystąpił Piotr Pawlak, gdański pianista młodego pokolenia, uczestnik Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, wiersze recytował Krzysztof Gordon, aktor „Teatru Wybrzeże”.
poniedziałek, 04 października 2021
Misiek & Taranek

Jan Misiek i Andrzej Taranek to dwaj znani i doceniani gdańscy artyści. Mogę spokojnie powiedzieć, że są wybitnymi twórcami, i to nie jest nadinterpretacja. Na wystawie „Odblaski” prezentowanej w Domu Uphagena w Gdańsku przy ulicy Długiej nie wystawiają prac malarskich, ale jakże doceniane rysunki i kolaże.

poniedziałek, 04 października 2021
U Berlewiego przy Senatorskiej w WarszawiePracownia malarska Henryka Berlewiego znajdowała się przy ulicy Senatorskiej 38 i była nie tyle miejscem pracy, ile miejscem spotkań, dyskusji, wymiany poglądów, powstawania nowych pomysłów. Bywały tam znakomitości europejskiej sztuki rodzącej się europejskiej abstrakcji na czele z Kazimierzem Malewiczem.
poniedziałek, 04 października 2021
Gdańsk przez pryzmat - odsłona drugaPierwsza wystawy „Gdańsk przez pryzmat” odbyła się w grudniu 2019 roku. Minęły blisko dwa lata, niby niedawno, a jak zmienił się świat. Koronawirus zrobił swoje. To wszystko co nas dotknęło zrewidowało postrzeganie sąsiedztwa i tego co znajduje się wokół, także nas samych. Jak się znajdujemy w tym wszystkim, a jak układają się nasze relacje z rzeczywistością? Obiektywny świat stał się inny, wywrócił nasze założenia do góry nogami. Życie jednak trwa nadal, a wystawy malarstwa odbywają się jak kiedyś i odbywać się będą. Czy zmieniły się zasady? No nie, ale jest inaczej, pojawiły się nowe wyzwania i problemy. Staliśmy się dojrzalsi, czy czujemy inaczej?
poniedziałek, 04 października 2021
Jacek Malczewski - Portret własnyTakie rzeczy już praktycznie się nie zdarzają. Mój znajomy, wytrawny kolekcjoner sztuki, znawca światowych antykwarycznych rynków malarstwa odkrył na końcu świata w jednym z australijskich domów aukcyjnych wybitne dzieło polskiego malarza. To niesłychane odkrycie, w tak odległym zakątku świata wzbudziło wielkie zainteresowanie, bowiem obraz Jacka Malczewskiego - Portret własny z około 1902 roku, zupełnie nieznany w Polsce jest dużego kalibru odkryciem. Tym bardziej, że obraz namalowany jest na palecie malarskiej służącej do mieszania i rozprowadzania kolorów.
środa, 08 września 2021
Piotr Jakubczak – malarz z Beskidu ŚląskiegoPiotr Jakubczak. Nie znam artysty, nigdy z nim nie rozmawiałem, ale oglądam jemu poświęconą publikację i jest bardzo ciekawie. 27 sierpnia w  Sopockiej Galerii Sztuki, nie mylić z Sopockim Domem Aukcyjnym, odbędzie się jego wernisaż. Mam nadzieję, że zbliżająca się kolejna pandemia już nie zakłóci trójmiejskiego  życia towarzysko – artystycznego.
środa, 08 września 2021
Tadeusz Bałakier - pejzażysta w dawnym styluNie pierwszy raz spotykam się z malarstwem Tadeusza Bałakiera. Pamiętam nieodżałowaną elbląską galerię Zum prowadzoną przed laty przez Krystynę Olechnowicz oddaną sztuce Żuław, Warmii i Mazur. Praca na rzecz popularyzacji tych zapomnianych regionów Polski owocowała szeregiem bardzo ciekawych wystaw i tam miałem okazję po raz pierwszy zapoznać się z pejzażowym malarstwem Bałakiera. Teraz wystawę jego twórczości prezentuje Dworek Sierakowskich w Sopocie.
środa, 08 września 2021
Sensens Andrzeja LipniewskiegoW problemy dnia powszedniego starał się tchnąć życie sztuki nadając im zupełnie inny sens. Proste wydarzenia nabierały innego znaczenia. Stawały się głębsze. Andrzej Lipniewski gdański artysta odszedł od nas 7 marca 2019 roku.
środa, 08 września 2021
Zaskakujący Stanisław PrzybyszewskiSensacyjne odkrycie trzech małych modernistycznych obrazków w stylu Jana Stanisławskiego uważam za wielką rewelację ostatnich dni na rynku antykwarycznym Wybrzeża. Autorem tych trzech niepozornych pejzaży jest ponad wszelką wątpliwość polski dramaturg, odsądzany od czci i wiary, mocno oceniany przez krytykę jako: alkoholik, narkoman, seksoman, kabotyn, wielka postać polskiej kultury – Stanisław Przybyszewski.
środa, 04 sierpnia 2021
Adriana Majdzińska – con-TEMPORARYOstatni miałem okazję obejrzenia wystawy gdańskiej artystki Adriany Majdzińskiej. Osoby w środowisku gdańskich twórców rozpoznawalnej i dobrze znanej, mającej już spore doświadczenie, ale często jeszcze zaskakującej swą wrażliwością i świeżym intelektualnym spojrzeniem na dzisiejszą sztukę. Ale o tym za chwilę.
środa, 04 sierpnia 2021
Morze, nasze morzeMotyw morza, często decyduje o atrakcyjności obrazu. Dlatego bardzo często przy zakupie i wyborze dzieła, które ozdobi ściany naszego mieszkania decyduje motyw marynistyczny. Morze wprowadza klimat nadziei, nierozłączny z naszymi oczekiwaniami i to niezależnie czy jest ono wzburzone czy porusza się majestatycznie, wolno kołysząc na fali żaglowiec czy statek. Morza wielkich twórców, malarzy, to studia i poszukiwania nowych środków stylistycznych, dla różnicowania pogody, światła i efektów wywoływanych przez grę kolorów. Często wiatr, słabo zauważalny na obrazie odgrywa podstawową rolę, uniemożliwiając wejście do poru statku, targając nim na wszystkie strony, spychając go z linii trawersu.
środa, 04 sierpnia 2021
Lojalny gdańszczanin – Stanisław BrzęczkowskiDziś po zapoznaniu się z niedawno zakupioną przeze mnie monografią, katalogiem zbiorów „Stanisław Brzęczkowski 1897-1955” mogę śmiało powiedzieć, że ten mało znany artysta należał do wybitnych przedstawicieli naszego miasta. Ilekroć pisałem o twórczości polskich malarzy w Wolnym Mieście Gdańsku prawie zawsze na początku padało jego nazwisko, przywoływałem jego postać. Jednak poza krótką, lakoniczną biografią i paroma znanymi mi grafikami pomorskich miast nie znałem jego wielkich zasług dla Gdańska i reprezentacji sprawy polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku.
środa, 04 sierpnia 2021
Gdański kontynuator boskiego ChagallaProfesor Czesław Tumielewicz przed paru dniami opublikował katalog swoich prac graficznych obejmujący ostatnie 17 lat pracy nad małymi formami. To znakomita część twórczości profesora, który pomimo ciężkich pandemicznych czasów nie zwalnia w dokonaniach artystycznych.
środa, 04 sierpnia 2021
Casus RyśkaCzasami w gronie kolegów zastanawiamy się skąd bierze tyle siły. Prawdę mówiąc, nie wypominając wieku, a zbliża się do osiemdziesiątki, przypuszczamy, że ma jakieś specjalne doładowanie. To oczywiście żart, Rysiek ma tę wolę walki wpisaną w swoje DNA.
wtorek, 06 lipca 2021
Odszedł Andrzej SochaW wieku 71 lat odszedł od nas Andrzej Socha, wyjątkowy artysta malarz, niezwykła osobowość gdańskiej sztuki. Lubiany i doceniany członek Związku Polskich Artystów Plastyków, obdarzony wyjątkowym czuciem artystycznym.
wtorek, 06 lipca 2021
Eugeniusz Paukszta i jego epopeja „Westerplatte”Kiedy w gronie kolegów przy „małej czarnej” opowiadałem o zdarzeniu, które ostatnio mnie spotkało, widziałem przynajmniej na dwóch twarzach lekkie zakłopotanie. Rozmawialiśmy w towarzystwie mądrych, doświadczonych ludzi, którzy jak to się mówi z niejednego pieca chleb jedli i sprawy polskiej literatury bynajmniej nie są im obce. Wydawało się, że wymieniam nazwisko osoby powszechnie znanej – Eugeniusz Paukszta, polskiego literata, prozaika, publicystę, prawda, że czasy jego świetności dawno minęły, a sam autor już od ponad czterdziestu lat nie żyje. Powieści, które tworzył w znacznej większości były mi zupełnie nieznane, jednak osoba w opowiadaniach domowych przewijała się często. Nazwisko pisarza w części moim kolegom nic nie mówiło, niestety to już inne pokolenie.
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam